Kurs „Nowe Życie”


ŚWIADECTWA Z KURSU NOWE ŻYCIE
CZARNA BIAŁOSTOCKA 10-12.05.2013

 

 

Od 1,5 roku jestem chrześcijanką. Przyszłam na te rekolekcje by poznać i dalej iść za Jezusem. Moją wielką ciemnością był brak przebaczenia sobie. Jezus pozwolił mi moją ciemność przybić do krzyża, spalić, a później powiedzieć sobie- przebaczam! Przy modlitwie i wylaniu Ducha Świętego Pan wylał obficie na mnie swojego Ducha i doznałam w Nim spoczynku. Dziękuję Bogu, że doprowadził do przebaczenia sobie. Chwała Panu!

Anna, 30 lat

 

Jezus podczas tego Kursu zrobił ze mną to, co Mu się podobało. Wyrwał ze mnie ciemność i gniew, które były głęboko ukryte. Dał mi Siebie Całego. Czuję w sercu radość z tego, że Jezus jest moim osobistym, kochanym, jedynym, uwielbionym i wspaniałym Panem! Zawsze wydawało mi się, że mam osobistą relację z Bogiem i teraz wiem, że dużo mi brakowało, że grzech oddzielał mnie od mego kochanego Jezusa. Dziś jestem dumna i radosna z tego, że jestem Jego dzieckiem, które przytula do swego serca, bo nie ma drugiej takiej osoby w moim życiu, dla której jestem taka droga i ważna jak dla Niego. Chcę iść za Jezusem! Chwała Panu!

Wiola, 34 lata

 

Na rekolekcje szłam z całym bagażem. Było tam wszystko: lęk, cierpienie, niewiedza, ale też nadzieja i ciekawość, chęć poznania. Nie wiedziałam, czego się spodziewać. W czasie kolejnych kroków wiary Jezus Chrystus łamał moje twarde serce i budował je na nowo. Dziś wszystkie moje zwyczajne czynności były takie same, a jednak jakże inne. Nie wiedziałam, gdzie tkwi różnica, aż nagle zrozumiałam, że nie jestem już sama! Mój bagaż nie jest już ciężarem, bo Pan Jezus pomoże mi go nieść! Chwała Panu!

Marta, 34 lata

 

Do tej pory żyłem nie tak, jak chciałem. Teraz wiem, że tak było naprawdę. Po tym Kursie wiem na pewno, że moje życie się zmieni. Odrodziłem się na nowo. Zrozumiałem wiele swoich błędów i po tym wszystkim co tu przeżyłem moje życie zmieni się na lepsze bo już wiem, jaką drogą mam podążać. Chwała Panu!

Marek, 52 lata

 

Rekolekcje „Nowe Życie” to uczta przygotowana dla mnie przez mojego Pana Jezusa, na której ugościł mnie deszczem łask, gdzie w sposób namacalny mogłam poczuć obecność żywego Pana Jezusa Chrystusa gdzie dostałam nowe życie pełne miłości, pełne radości. Mój najukochańszy Pan Jezus dotknął mnie swoją miłością, przemienił moje serce w nowe gotowe do wylewania się miłością na bliskich. To tutaj poczułam, że jestem kochana z wszystkimi moimi grzechami, moimi skazami. To Jezus Chrystus jest moim Panem i Zbawicielem! To On rozlał deszcz łask, które są mi tak bardzo w tym życiu potrzebne. Wiem, że nie jestem sama, że jest Ktoś, kto kocha mnie bezgranicznie i za darmo. Chwała Panu!

Monika, 39 lat

 

Dzięki Kursowi Nowe Życie mogłem na nowo poznać miłość Boga i Jego samego. Również miałem okazję ponownie oddać Mu swoje całe życie. Chwała Panu!

Bartek, 19 lat

 

 

W trakcie rekolekcji „Nowe Życie” poczułam, że moje serce przestało być ciężkie, zamknięte. Poczułam ulgę, ukojenie, miłość i wielką radość w moim sercu, której mi brakowało! Czuję teraz świeżość, lekkość w moim ciele, duszy, umyśle. Czuję Miłość Boga! Chwała Panu!

Monika, 30 lat

 

Podczas tych rekolekcji Bóg został przedstawiony mi w całkiem inny nowy sposób niż do tej pory. Doświadczyłem Go i otworzyło się moje serce i umysł. Chwała Panu!

Maciej, 40 lat

 

Jestem żoną i mamą trójki wspaniałych dzieci. W życiu różnie bywało, raz byłam wesoła, raz smutna, aż przyszedł czas wewnętrznego załamania. Poczułam wewnętrzną potrzebę głębszego spotkania z Jezusem i trafiłam na Kurs Nowe Życie. Na początku byłam pełna obaw, ale teraz po tym weekendzie wiem, że to była bardzo dobra decyzja. Dzięki Jezusowi na nowo narodziło się moje życie duchowe przez otrzymanie Ducha Świętego. Stałam się spokojniejsza i pewna, że Jezus nade mną czuwa. Chwała Panu!

Iza, 35 lat

 

Przed rekolekcjami miałam w sobie zły obraz Boga. Wiedziałam, że mnie kocha, ale myślałam, że za dobro mnie wynagradza, a za zło karze. Po tych rekolekcjach mam w końcu prawdziwy obraz Boga. Chwała Panu!

Asia, 32 lata

 

W trakcie rekolekcji moje skamieniałe serce zaczęło się kruszyć. Poczułam ciepło, zobaczyłam światło, które rozproszyło mrok, w którym długo trwałam. Poczułam miłość Boga Ojca, której mi brakowało. Dostałam nowe życie i chcę w nim trwać i czuć bliskość Boga. Przebaczyłam kilku osobom i jest mi teraz lekko na duszy. Spłynął na mnie Duch Święty i chcę, by był ze mną w moim nowym życiu. Chwała Panu!

Basia, 36 lat

 

Doświadczyłem spokoju umysłu i ducha, radości wewnętrznej. Poczułem dogłębnie miłość Jezusa jaką dane jest mi powielać. Chwała Panu!

Przemek, 24 lata

 

Po ludzku brak słów do wyrażenia tego co czuję. Jestem wewnętrznie szczęśliwa i radosna. Serce mi rośnie patrząc jak wspaniałą mamy młodzież. Dostałam nowe życie z Jezusem, za darmo! Chwała Panu!

Stanisława, 54 lata

 

Dziś mogę obwieścić całemu światu, że byłam uschniętą jabłonią. Zaopiekował się mną mój osobisty ogrodnik – mój Pan Jezus. Usunął ze mnie całe próchno, uschnięte liście i gałęzie i wlał we mnie świeże soki – nowe życie. Chwała Panu!

Marta, 33 lata

 

Zostałam całkowicie uzdrowiona ze swoich lęków, poczucia własnej wartości, które często było za niskie. Moje lęki i przyszłość przerażały i przerastały mnie. Czułam się niekochana. Cieszę się niezmiernie, że zostałam zaproszona na Kurs, w którym otrzymałam Ducha Świętego, nową miłość oraz przede wszystkim nowe życie. Chwała Panu!

Magdalena, 21 lat

 

Wyjechałem na weekend z moim Panem, z moim Panem Bogiem, z moim Panem Bogiem Tatusiem! Jestem dumny z tego, że znalazłem czas na ten wyjazd. Już dawno nie spędziłem tyle czasu razem z Bogiem. Ten czas musi zaprocentować, musi wydać plon. Nie jest istotne, czy przebiegłem długi dystans, czy zrobiłem tylko jeden krok, ale jest to krok w stronę Pana Boga! Chwała Panu!

Tomasz, 35 lat

 

Kurs Nowe Życie dał mi:
– spokój wewnętrzny
– siły do walki ze zniewoleniami
– poznanie prawdziwego oblicza Boga
– pomoc Boga w przebaczeniu bliźnim
Chwała Panu!

Michał, 21 lat

 

Dzięki Jezusowi podczas Kursu Nowe Życie zacząłem dostrzegać piękno natury, którą Bóg stworzył specjalnie dla mnie. Cieszę się teraz z małych rzeczy, np. wschodu słońca. Lepiej przeżywam teraz Mszę świętą i jestem nareszcie świadomy, co tak naprawdę się tam dokonuje i nie czekam tylko na koniec patrząc co 5 min na zegarek. Jestem szczęśliwy, że mam ten przywilej obcowania z Chrystusem. Chwała Panu!

Maciej, 18 lat

 

Zawsze wiedziałam, że Bóg jest tuż obok mnie, ale dopiero teraz doświadczyłam jego obecności we mnie. Zaspokoił moje pragnienie poznania Go, zobaczenia, poczucia w sobie. Teraz już tylko pragnę, by na zawsze pozostał w mym sercu i żebym mogła mówić o Nim każdemu bez żadnych zahamowań i lęku. Chwała Panu!

Teresa, 38 lat

 

Kiedy przyszłam na rekolekcje czułam się słaba; dziś gdy je przeżyłam czuję się silna i bogatsza w nowe doświadczenia i miłość Boga. Chwała Panu!

Kasia, 30 lat

 

Idąc na Kurs Nowe Życie odczuwałam zniechęcenie, brak ochoty, zero pozytywnych emocji, ale wiedziałam, że to działanie złego ducha i przyszłam, żeby zrobić mu na złość. I nie żałuję. To było niesamowite przeżycie, prawdziwie poruszające. A ukoronowanie rekolekcji przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Gdyby nie dach kościoła, pewnie poleciałabym jak balonik wypełniony helem, tak działał Duch Święty. Ale nie żyję emocjami. Trzeźwo patrzę w przyszłość i wiem, że to dopiero początek, że najtrudniejsze dopiero przede mną, ale jednocześnie najpiękniejsze, bo z Duchem Świętym wszystko jest możliwe. Już wiem, że nie ma innej drogi. Uwiodłeś mnie Panie, a ja dałam się uwieść! Chwała Panu!

Anna, 31 lat

 

Czułam spokój, wyciszenie, przebaczenie swoim bliskim i znajomym. Doznałam, że Pan Jezus jest moim osobistym Królem i Panem. Chwała Panu!

Teresa, 66 lat

 

Dzięki temu Kursowi doświadczyłam radości ze spotkania Jezusa w człowieku. Dobro, które dostrzegałam w ludziach uczestniczących w spotkaniach oszołomiło mnie. Liczę na to, że od jutra ta radość będzie także moim udziałem. Chwała Panu!

Kasia, 40 lat

 

Przyszedłem na ten Kurs jako katolik niezbyt praktykujący. Usłyszałem Słowo Boże, zrozumiałem je, doświadczyłem i uwierzyłem. Chwała Panu!

Wojciech, 38 lat

————————————————————————————————————–

 

————————————————————————————————————–

 

NOWE ŻYCIE – ŚWIADECTWA
(Czarna Białostocka 28-30.06.13r.)

1.
Jezus sprawił, że moje życie splątane jak supeł, rozprostowało się, rozjaśniło. Nie muszę już wszystkich trudnych decyzji podejmować sama. On bierze z miłością na siebie moje troski i one znikają.
Przybyłam tu zanurzona w przeszłości pełnej bólu, niespokojna o przyszłość i właściwie nieobecna w moim życiu, a Jezus sprawił na tych rekolekcjach, że zaczęłam być sobą.

Anna, 39 lat

2.
„Nowe Życie” to najpiękniejsze rekolekcje, na których byłem. Jezus działa cuda w moim sercu, wystarczy obrać Go swoim Panem i Królem. Dostałem od Niego Nowe Życie. Chwała Panu!

Krzysztof, 38 lat

3.
Zanim przyjechałam na „Nowe Życie” byłam nieszczęśliwa, miałam pretensje do wszystkich i żal do siebie, że nie mogę nic na to poradzić. Na rekolekcjach Jezus napełnił mnie Duchem Świętym, dał mi radość, której nigdy wcześniej nie doświadczyłam. Duch Święty pokonał mą nieśmiałość w stosunku do ludzi, dał mi siłę i moc oraz przywrócił wiarę w ludzi. Przekonał mnie, że nie jestem sama, że On jest zawsze ze mną.

Małgorzata, 44 lata

4.
Na tych rekolekcjach Pan Jezus, mój Pan i Bóg, natchnął mnie spokojem, wyciszeniem duszy, miłością i przebaczeniem. Życie moje często „puste” znalazło potrzebę bycia z moim Panem. Jemu zawierzam siebie, moje życie, kłopoty, zdrowie. Czuję Jego obecność przy mnie w każdej sekundzie mojego życia.

Janina, 74 lata

5.
Myślałem, że już miałem w swoim sercu duży pokój, bo chodzę codziennie na mszę świętą i ciężko nie grzeszę. Ale w trakcie kursu „Nowe Życie” otrzymałem od Ciebie, Panie Jezu, ogromny pokój, wielką radość i odwagę do głoszenia Ciebie swoim słowem, postępowaniem i życiem. Zapragnąłem też bardzo Twego Słowa, Boże. Wychwalam Cię Duchu Święty, że zabrałeś z mego życia smutek i strach.

Kamil, 26 lat

6.
Przed rekolekcjami „Nowe Życie” działo się wiele trudnych dla mnie rzeczy. Jeszcze pierwszego dnia rekolekcji, podczas mszy świętej, czułam ten trud i ogromny smutek, który powoli zaczął się zmniejszać. Pan Jezus zabrał to wszystko ode mnie, a w zamian obdarował dużo większymi łaskami, niż tego oczekiwałam. Pozwolił mi doświadczyć ogromu swojej miłości, radości i wolności. Jezus wzbudził we mnie pragnienie całkowitego zaufania Mu oraz poddania się Jego woli. Pokazał też miejsca w moim sercu, nad którymi muszę jeszcze popracować. Te rekolekcje to dla mnie początek nowego początku.

Agnieszka, 45 lat

7.
Nigdy nie czułam większej radości, a jednocześnie spokoju i przytulenia, gdy otwarcie z czystym sercem ogłosiłam Cię Jezu Chryste moim Panem i Zbawicielem. Uwielbiam Cię Panie! Oddaliłeś strach, poczułam się napełniona Twoją mocą.

Marzena, 38 lat

8.
Na tych rekolekcjach zrobiłam kolejny krok w kierunku wiary. To Jezus mnie odnalazł, podał mi rękę, poprowadził. Wierzę, że odpuścił mój grzech i uwolnił moje serce. Potwierdził to w momencie wylania Ducha Świętego. Pierwszy raz dotknął mnie w taki sposób. On dał mi nowe życie. Jezus jest moim Panem!

Helena, 55 lat

9.
Jezus Chrystus wzmocnił mnie duchowo, pokazał czym jest miłość. Tutaj doświadczyłam łaski przebaczenia ludziom i wielkiej radości z przyjścia Ducha Świętego. On wyzwolił mnie z grzechu przekleństwa.

Ania, 41 lat

10.
Jezus sprowadził mnie na ten kurs, choć bałam się na niego przyjść. Dzięki Niemu odczułam, że dobrze być we wspólnocie, mimo, że na rekolekcjach byli ludzi, których wcześniej nie znałam, albo o których miałam już swoje zdanie.
Jezus obdarował mnie też wylaniem Swego Ducha, choć nie bardzo wierzyłam, że tego doświadczę. Jeszcze nie wiem, co ze mną będzie dalej, ale ufam, że Jezus wie lepiej i poprowadzi mnie tam gdzie zechce.

Agnieszka, 46 lat

11.
Pan wzmocnił moją wiarę i dał dowód, że nie można Nim się znudzić, że wciąż zaskakuje. Miesiąc temu poszedłem na kurs „Nowe Życie”, ale wytrwałem tylko jeden dzień, zwyciężyła wówczas moja pycha. Podchodząc po raz kolejny do „Nowego Życia”, obawiałem się pierwszego dnia, że może być nudny, bo przecież wiedziałem czego się spodziewać. Jednak tak się nie stało. Jezus wciąż zaskakuje i tym razem zaskoczył mnie – przeżyłem owocnie całe trzy dni rekolekcji. Chwała Panu!

Marek, 34 lata

 

————————————————————————————————————–

 

————————————————————————————————————–

 

NOWE ŻYCIE – ŚWIADECTWA
(Czarna Białostocka 23-25.08.13r.)

 

 

Dziękuję Jezusowi Chrystusowi naszemu Zbawcy, że pozwolił mi być na tym spotkaniu. Dziękuję też Duchowi Świętemu za możliwość uczestnictwa. Teraz czuję się pewniej i ubogacona w łasce świętej. Na swej drodze spotkałam dużo życzliwych ludzi, którzy potrafią przekazać Słowo Boże. Dziękuję również Bogu, że są też księża którzy potrafią przekazać i umocnić moją wiarę.

Lodzia lat 66.

 

Chrystus Pan ukazał mi nowe (nieco inne) spojrzenie na Ewangelię, niesamowitą miłość Boga do mnie i każdego człowieka i udzielił mi Ducha Świętego, zwłaszcza odczułem to w charyzmacie nauczania
Chwała Panu!!!

Ryszard lat 54.

 

Biada mi gdybym nie głosił i świadczył o tym co Bóg uczynił….
Te słowa to wezwanie do wyrażenia ogromnej wdzięczności Bogu, że w cudowny sposób przemienił moje życie i serce, zdjął wszystkie ciężary, lęk i uzależnienia i pozwolił przeżyć cudowne dotknięcie Ducha Świętego i ogromną miłość Bożą. Dziękuję za dar wspólnoty ludzi prowadzących, ks. Kamila i służby dzięki którym czuliśmy się rozpieszczani i otuleni modlitwą i ogromną życzliwością.
Byłam, walczyłam, Bóg zwyciężył, a ja obiecuję , że nie zmarnuję daru tych rekolekcji.
Uwiodłeś mnie Panie a ja pozwoliłam się uwieść.

Jolanta lat 55.

 

Często miałam problem z odczuwaniem miłości Bożej. Niby mówi się „Bóg Cię Kocha” ale to często puste słowa. Tu doświadczyłam tej miłości bardzo namacalnie. Bóg przyszedł do mnie w cichości serca.
Także mocno doświadczyłam Ducha Świętego. Pogłębiła się więź między mną a Nim. Odczułam jeszcze głębiej Jego działanie w moim życiu.
Mam nadzieję, że Bóg i moja wspólnota do której należę wraz z Duchem Św. Umocnią mnie do przełamania się by głosić Chwałę mego Pana i Zbawiciela

Aneta lat 17.

 

Moje serce było drżące i pełne strachu, a od tego momentu jest wyciszone i radosne, to ono otworzyło się w czasie wylania darów Ducha Św. Sprawił to Bóg

Jola lat 48.

 

Szukałem kościoła bez ograniczeń, wtedy Bóg przyprowadził mnie na kurs Nowe Życie. Tutaj poznałem dzięki jego łasce, że to nie Bóg mnie ogranicza. To ja sam, życiem bez wolności którą jest Jezus. Stwarzałem sobie bariery, których nie byłem w stanie pokonać. Chwała Mu za wszystkich którzy mnie do kursu zachęcili. Zawdzięczam Bogu wolność czystą i nieskrępowaną

Adrian lat 18.

 

Gdy przyszedłem na rekolekcje pierwszego dnia nie byłem zbyt zaskoczony. Nie zauważyłem nic nowego co by mnie zdziwiło, chociaż trzeba przyzna że trochę dotknęło mnie to co usłyszałem. Drugiego dnia zaś, było już nawet ciekawie chociaż męcząco. Gdy nadszedł wieczór i rozpoczęło się przyzywanie Ducha Świętego wtedy zobaczyłem rzeczy jakich jeszcze nigdy nie widziałem . Chrystus pokazał mi drogę. Cieszę się że przyszedłem na te rekolekcje i nigdy nie zapomnę tego dnia.

Rafał lat18.

Wydarzyło się coś, znak i jestem tu na kursie. Przyszłam z niepokojem, lękiem – a teraz raduje się moje serce, wiem że Bóg mnie kocha taką jaką jestem i wierzę że będzie mnie prowadził. …..

Aneta lat 37

 

Przyszedłem na ten kurs z duży ciężarem wewnętrznym. Przebaczyłem tym do których miałem duży żal i mocno zostałem zraniony. Dzięki temu kursowi, przebaczyłem, pojednałem się z Bogiem i jest mi bardzo lekko.
Chwała Panu!

Mariusz lat 33.

 

Na tym kursie po raz kolejny uświadomiłam sobie, że Bóg kocha mnie bezwarunkowo.
Nie ważne co źle zrobię On zawsze wyciągnie do mnie Swą pomocną dłoń.
Po raz kolejny zobaczyłam jak ważna jest wspólnota. Sama nie dam rady wytrwać we wszystkim ale z moją oazową wspólnotą będę piąć się ku górze.

Róża lat 25

 

Przed rozpoczęciem kursu czułem się jakbym nie był sobą. Dzięki siostrze i nie tylko jestem tu.
Dzięki Bogu i Duchowi Świętemu doznałem przemiany. Czas który spędziłem był czasem który wykorzystałem w 100%. Wewnętrznie czuję się jakbym dokonał kapitalnego remontu mieszkania, to co było we mnie złe wyrzuciłem. Pozostało to co najlepsze i proszę Ducha Świętego by to trwało jak najdłużej a najlepiej przez cały czas.

Jerzy 47 lat.

 

Dzięki temu kursowi czuję spokój wewnętrzny, radość i wierzę w to, że Bóg nas kocha. Cieszę się, że mogłam w nim uczestniczyć bo od tej chwili chcę być lepszym człowiekiem. Chcę głosić to czego się tu dowiedziałem. Pragnę aby ten spokój i ta radość była ze mną do końca życia. Bóg nas kocha.!

Dorota lat 22.

 

 

Na Kursie Nowe Życie doznałam daru Ducha Świętego, moja wiara bardzo mocno się pogłębiła się. Wiem, że Duch Św. dał mi pewność siebie. Oddałam Bogu wszystkie swoje grzechy, życie prosząc Jezusa o prowadzenie mnie do końca mych dni, niech On planuje co mam robić jak żyć
Chwała Panu

Barbara 56 lat

 

Na rekolekcje Nowe Życie zaprosiła mnie moja przyjaciółka. I chciałabym jej za to gorąco podziękować. Jestem bardzo nieśmiałą osobą, miałam wrażenie że wszystko robię źle , że jestem złą matką i żoną. Ale dzięki tym rekolekcjom naprawdę uwierzyłam, że ktoś mnie kocha bez względu na wszystko. Tak naprawdę to teraz po raz pierwszy poczułam, że w pełni zaprosiłam Jezusa do swego serca i dałam mu w nim najważniejsze miejsce. I czuję się z tym wspaniale i chcę coraz więcej i więcej doświadczać jego miłości. Dziękuję Ci Panie.

Sylwia lat 32

 

Rekolekcje były wspaniałe i dużo można było się nauczyć. Pan Jezus naprawdę może odmienić życie każdego. Chwalmy GO za to.

Łukasz 26 lat

 

Kiedy tu przybyłam nie mogłam się odnaleźć, poszłam do spowiedzi i czekałam, dalej było źle i nie wiedziałam po co tu jestem. Po darze Ducha Św już wiem po co tu zostały skierowane moje kroki. Jestem szczęśliwa i radosna i na pewno będę dalej postępować zgodnie z wolą Bożą.

Wioleta 38 lat.

 

Boże dziękuję Ci za Twoją łaskę, która wlała w moje serce pokój i dała mi pewność, że tylko z Tobą nic mi się nie stanie

Ula 28lat

 

Rekolekcje Nowe Życie w którym uczestniczyłam, w trudnej chwili jaką przeżywałam, dały mi spokój wewnętrzny, napełniły mojego serca nadzieją, miłością czymś dobrym czego od dłuższego czasu nie zaznałam.

Marta 33lat.

 

Dzięki Kursowi Nowe Życie czuję że te Nowe Życie dostałam i zaczęłam oraz dostąpiłam Ducha Świętego. To było piękne i niezapomniane przeżycie.

Aniela 20lat.

 

To był niesamowity czas. Czas wypełniony radością oraz miłością Bożą. Zrozumiałam, że jeśli pozwolę otworzyć swoje drzwi za każdym razem Jezusowi, który stoi cierpliwie i kołacze, to moje życie będzie zbawione. Pragnę z całego serca doświadczyć Jezusa prawdziwego. W czasie wylanie darów Ducha Świętego poczułam coś niesamowitego. Pragnę zaufać słowu Jezusa i być Jego dzieckiem Bożym. Dziękuję za ten czas Bogu

Basia 42 lat.

 

Na Kursie Nowe Życie poczułam Bożą miłość w sercu. Stałam się bardziej pewna że ze swoim życiem mogę zrobić że będzie Mi i mojej rodzinie łatwiej pokonywać trudy dnia codziennego. Jezus Chrystus jest moim Panem. Oddałem mu moje dzieci i męża w opiekę.
Chwała Panu.

Krystyna 57 lat.

 

 

Przyjechałem tu z niechęcią z niepokojem a może nawet ze złością, że się na ten kurs zdecydowałam….teraz mam chęci, spokój i radość, usłyszałam o Bogu, którego nie znałam i o wierze której nie pojmowałam ….Chcę zaufać Bogu i nauczyć się być Jego dziedzicem. Joanna 35 lat.

 

 

Kurs Nowe Życie oraz łaska Ducha Świętego, którą obdarzył mnie Pan Jezus pokazał mi, że można żyć inaczej być bardzo otwartym na innych ludzi, zmienić tryb życia, postępować wobec innych, zmienić stosunki międzyludzkie w pracy, relacje w rodzinie i że to wszystko nic nie boli, nie trzeba do tego dużo siły, nakładów pracy – trzeba tylko chcieć.

Elżbieta lat 62.

 

 

Rekolekcje Kurs Nowe Życie jeszcze bardziej przybliżył mnie do Pana Boga, doznałam wielkich wzruszeń i łask jakich mogłam otrzymać będąc na tym Kursie. Jestem bardzo szczęśliwa że mogłam tu być i dziękuję Bogu że przetrwałam pomimo trudności zdrowotnych. Tego się nie da opisać. To wszystko zawdzięczam Panu Bogu

Krystyna lat 52.

 

 

Zawsze wiedziałam, że Pan Bóg jest tuż obok mnie…Ale nie wiedziałam że może być tak blisko. Dopiero teraz, tak naprawdę poczułam Jego obecność we mnie. Napełnił moje serce, moją duszę spokojem i radością którą ciężko jest opisać słowami.
Dziękuję Mu za to!

Patrycja 25 lat.

 

 

Na tym kursie Jezus Chrystus dał mi bardzo wielki spokój ducha wewnętrznego. Dziękuję Jezusowi mojemu jedynemu Panu za ten dar

Artur lat 30.

 

 

Od jakiegoś czasu ciągle byłam głodna Boga. Kiedy trafiłam na ten kurs Jezus mnie nakarmił i to do głębi. Dotknął mnie w lekkim powiewie. Przeniknął mnie całą. Wiem, że od tego mocno zmieniło moje życie. Chrystus będzie ze mną i dlatego sobie poradzę ze wszystkim. Kocham Go!

Renata 46lat.

 

Podczas tych rekolekcji uwierzyłam w istnienie Boga. Na własne oczy i uszy usłyszałam głos Ducha Świętego. To były niesamowite przeżycia. Z chęcią przyjdę na drugie.

Krystyna lat 47.

 

Przychodząc na ten kurs miałem w sercu pustkę. Czułem się samotny, opuszczony, niespełniony. Z każdą godziną spędzoną tutaj ma pustka wypełniała się. Pojawiał się coraz częściej uśmiech na mej twarzy, powoli ogarniała mnie radość. Słowo Boże docierało prosto do mojego serca. Zobaczyłem, że jestem na najlepszej drodze do szczęścia. Wreszcie dostałem to, czego naprawdę pragnąłem. Pan dał mi miłość, wypełnił moje serce, ciało i duszę. Teraz dostałem Nowe Życie. Jestem niewiarygodnie szczęśliwy.

Radek lat 19

 

Jeszcze bardziej zbliżyłem się do Boga i otrzymałem Nowe Życie, doznałem wielkie wzruszenia i wiele łask jakich mogłem otrzymać

Tadeusz lat 53

 

Wielkie rzeczy uczynił mi Pan ! Pan Jezus uleczył rany mojego serca. Wypełnił moje serce pokojem i miłością. Bo tylko Jezus może wypełnić pustkę życia, Tylko Jezus może dać nam Nowe Życie.

Ela lat 43.

 

Było to wspaniałe doświadczenie czuć bliskość Ducha Św., doznać jego łask, czuć jego obecność. W towarzystwie tak wielu wspaniałych ludzi można się poczuć jak w rodzinie. Polecam i namawiam do uczestnictwa.

Karol lat 18

 

Nowe Życie. Te rekolekcje, czyli dar Ducha Świętego przez mego Zbawiciela Jezusa Chrystusa jak napisałem powyżej dały mi nowe życie, odczułem obecność Ducha Świętego którego prosiłem o intencje i tę intencję mą wysłuchał, ponadto dał spokój wewnętrzny i ukojenie mojej duszy

Paweł lat 25

 

Jezus Chrystus od chwili rozpoczęcia kursu zmiękczał moje serce, choć o tym nie wiedziałam. Duch Święty, który napełnił mnie stopniowo swymi darami powodował lawinę łez, lecz gdy otrzymałam dar przebaczenia i pojednania poczułam jak Bóg mnie kocha. Poczułam się lekka jak motyl. Chwała Bogu, Jezusowi Chrystusowi i Duchowi Świętemu za tak wielkie łask

Anna lat 43

 

Jezus Chrystus pokazał mi że inne osoby są tak samo jak ja pragnące miłości Boga i bliskości ze sobą w Jezusie Chrystusie. W stałym kontakcie we wspólnocie ze sobą w Kościele Św.
To cudowne uczucie radości które wypełnia moje serce i pozbywa w nim lęku, niepewności jutra. Wiem też że mogę kroczyć w każdym dniu mojego życia już nie sama opuszczona bo Jezus mi pokazał że w jego miłości jest wspólnota która mnie podnosi i uszczęśliwia.

Małgorzata 49 lat.

 

Nie wierzyłem w Pana Jezusa……
…… już WIERZE.
Dzięki darom Ducha Świętego i w Trójcy Jedynego Boga

Patryk 19lat

 

 

Bóg obdarzył mnie darem odwagi, ponieważ jestem w stanie to powiedzieć głośno w obecności wszystkich zgromadzonych: Jestem szczęśliwa, że mogłam być uczestnikiem tych rekolekcji. Moje serce jest przepełnione radością moich ponownych narodzin, narodzin w Duchu Świętym. Uświadomiłam sobie jak ważna jest wspólnota. Jestem bogatsza wewnętrznie.

Elżbieta lat 43.

 

Na początku kursu Nowego Życia byłem jakby obojętny na to wszystko co było przygotowane do otwarcia się na Chrystusa naszego Pana. Na koniec kursu jestem przepełniony Duchem Świętym i chcę ażeby to trwało niezmiennie.

Gienek lat 56

 

 

Na kurs Nowe Życie zapisała mnie koleżanka ze wspólnoty Domowego Kościoła. W moim ostatnim okresie życia było wiele niepokojów, lęków, trosk, frustracji. W sobotni wieczór, podczas modlitwy o wylanie Darów Ducha Świętego doznałam kilkakrotnie zaśnięcia w Duchu Św. Było to uczucie nie do opisania. Do domu wróciłam cała wypełniona od środka (takie uczucia) moje dotychczasowe lęki, niepokoje zniknęły. Dzięki Jezusowi rozpoczęłam swoje Nowe Życie.

 

Teresa lat 53

 

Na tym kursie naprawdę doświadczyłam miłości Boga, który kocha mnie bez względu na to jak wiele grzechów popełniłam i jak ciężkie to były grzechy. Idąc na kurs nie oczekiwałam czegoś wyjątkowego, jednak teraz mogę szczerze powiedzieć, że poczułam to, iż Bóg mnie kocha oraz to, że zesłał mi Ducha Świętego. To naprawdę niesamowite odczucie. Zachęcam by każdy przeżył coś takiego co ja przeżyłam.

Kasia 17lat

 

 

Jestem z mężem od kilkunastu lat w DK. Dla mnie wiara była trwaniem przy Bogu, połączonym z trudem, pracą. Bałam się uczuć. Bardzo pomógł mi ks. Kamil któremu wyznałam to podczas spowiedzi. Powiedział, że każda relacja jest połączona z uczuciami.
Zrozumiałam, że moje relacje z Panem Bogiem jest taka bezosobowa, mimo mego trwania przy Nim. Postanowiłam zrobić krok do przodu i otworzyć się. Niesamowite jest to jak bardzo Bóg mógł dotknąć mojego serca, wlał do niego tyle radości, że nie mogłam przestać się uśmiechać. Czułam chyba po raz pierwszy w życiu tak wielkie przylgnięcie do Boga, przylgnięcie namacalne. Aż mi żal, że tyle lat trwania we wspólnocie bałam się „wypłynąć na głębie „

Iwona lat 45

 

 

Przez te 3 dni Bóg wpoił we mnie swoją miłość. Poczułam się bardziej szczęśliwa i czysta.
Rekolekcje te pogłębiły moją wiarę o drugie 100%.
Ojcze dziękuję Ci

Beata 22 lat

 

 

Dzięki Chrystusowi zobaczyłam świat w piękniejszym obrazie.
Chrystus pokazał mi ilu jest życzliwych ludzi wokół mnie.
Pokazał mi Pan że tylko miłością człowiek może się karmić.
Po tych rekolekcjach wiem że muszę być tylko lepszy i czynić dobro innym a będę spokojniejszy wewnętrznie

Piotr Adam 30lat

 

 

 

 

To są moje drugie rekolekcje w życiu, dzięki nim wiem dokładnie jak mam podążać tą drogą, ale nie to jest w tym najpiękniejszego. Osoba która ze mną przyszła doświadczyła i wiem że nadal będzie doświadczać miłości Boga. To było piękne widzieć jak człowiek się zmienia dla Jezusa Chrystusa.

Adam 21lat.

 

 

Na kurs Nowego Życia przybyłam niejako z biegu, dokładnie nie bardzo wiedziałam co to jest. To nie są moje pierwsze rekolekcje. Jezus mnie zaprosił ponieważ wiedział tylko ON co dzieje się ze mną. Od samego początku zaczął mnie dotykać swoją miłością, pozwolił mi zrozumieć mój egoistyczny problem. Teraz jestem od niego wolna.

Janina lat 69.

 

Na kurs trafiłem pomimo pewnych oporów i niechęci. Odbyłem REO 4lata wcześniej i uważałem, że powtórzenie wszystkich podobnych treści będzie stratą czasu. Otwarcie na Chrystusa pozwoliło mi dostrzec uzupełnienie poprzednich informacji, potrzebę ponownego proszenia o Ducha Świętego a przede wszystkim zrozumienie potrzeby dalszej ciągłej formacji we wspólnotach. Dziękuję Panie za tę łaskę za moje życie, że mnie tu przywiodłeś. Chwała Panu!!!

Maciek 44lat.

 

Podczas tego kursu zrozumiałem, że nie można Boga tylko prosić że trzeba również godzić się z tym czego on od nas oczekuje, z tym że on najlepiej wie co dla nas będzie najlepsze.

Tomek 28lat

 

Doznałem ogromnego poruszenia, wzruszenia duszy jak i serca. Zrozumiałem że muszę zmienić dużo w swoim życiu. Dzięki temu kursowi zastanawiam się nad każdą rzeczą zanim dokonam jej będę zawsze wspomnieniami sięgał

Rafał 25lat

 

Dzięki Bogu Duchowi Świętemu, że mnie i żonę natchnął aby w tym terminie (bo mieliśmy inny termin) przylecieć z Australii do Polski i w tym czasie doznaliśmy szczęścia być napełnionym Duchem Świętym. Bogu niech będą dzięki za to. Warto by było i łódką przypłynąć aby takie szczęście osiągnąć, bo dusza moja napełniona Duchem Świętym trwać będzie na wieki. Dzięki, że mnie grzesznika Bóg chciał powołać do siebie. Alleluja.

Wacław 74lat.

 

Rekolekcje Nowe Życie . Nawiązałam z Panem Jezusem jeszcze bliższy kontakt. Obdarzył mnie swoim pokojem i miłością. W sercu czuje Jego bliskość. Nie muszę się martwić co będzie dalej, wiem że Jezus mnie wspiera, rozumie i nigdy nie opuści

Regina

 

Doświadczyłam prawdziwej, głębokiej miłości Jezusa dal mi to, czego szukałam już wszędzie praktycznie od małej dziewczynki. Czuję miłość! Nie do opisania. A Duch Święty sprawił, że płakałam jak bóbr i oczyścił mnie tego braku miłości do siebie samej
Aha, cudowne, ale Jezus żyje J

Izabela

 

 

Dziękuję Bogu że w moim wieku mogłam uczestniczyć w rekolekcjach Nowe Życie. W moim wyciszeniu i oderwaniu od codziennych spraw z wielką radością słuchałam konferencji i myślę że przyniosły obfite owoce. Najcudowniejszym momentem była Eucharystia i wylanie Duha Świętego. Jestem szczęśliwa że będę mogła jeszcze bardziej owocniej głosić Miłość Bożą w rodzinie a najbardziej wśród wnuków. Gratulacje ks. Kamilowi i organizatorom. Mile będę wspominać a szczególnie głoszących konferencje.

Wirginia

 

 

Świadectwo moje 3 dniowych rekolekcji uznaję jako przełom w zbliżeniu się do Boga do jego Syna. Jezusa który jest moim Panem i Zbawcą. Dziękuję Panu za przeżycie wielkie dzięki wspaniałemu Ojcu Kamilowi za jego charyzmę i zaangażowanie w to dzieło. Ojcze chylę przed Tobą swoje czoło. Dziękuję wykładowcom za przekazane świadectwo i przybliżenie prawd Bożych. Dziękuję za organizację. Byliście wspaniali. Bóg zapłać za tak wielkie przeżycie religijne i duchowe.

Halina

 

 

 

 

______________________________________________________________________________________________________________________

NOWE ŻYCIE – ŚWIADECTWA

(Czarna Białostocka 13-15.12.13r.)

 

Na tych rekolekcjach Bóg wyraźnie mi powiedział, że powinienem wstąpić do wspólnoty, bo droga którą idę jest pustynią. Na pustynie nie wolno wchodzić samemu, bo droga przez pustynię w pojedynkę kończy się śmiercią.

Krzysztof lat 50

 

Jezus zaszczepił w moim sercu ziarenko wiary
– wielką radość
– utożsamił życie we wspólnocie
– przez Jezusa doceniłam sens wiary
– przez odnowę w Duchu Św. dostrzegłam wielkość Pana.

Elżbieta  lat 57

 

Zwolniłem, jeszcze nie do końca ale zdałem sobie po części sprawę jak ważny jest w życiu codziennym Bóg i jak często go zaniedbuję i zapominam. Czekam na kolejne kroki, aby moje serce otworzyło się do końca – aby uwierzyć w 100%

Paweł  lat 29

 

Dobry Boże, zanim tu przyszłam prosiłam moje dzieci, żeby były grzeczne bo zostały same w domu mam 4 (15,10, 8, 6 lat), że to będzie dla mnie taki prezent od nich na gwiazdkę,(chociaż zanim wyszłam to zdążyłam się już o coś pokłócić). Szłam pełna obaw i leków. To jest najpiękniejszy prezent, że mogłam tu być poczuć miłość Pana Boga do mnie, wysłuchać mądrych i pouczających przemówień. Dziękuję Ci Boże, że nie dostałam w tym roku kolejnych rękawiczek czy czapki, ale dostałam „Nowe Życie”. Nie chcę być starym orłem z zakrzywionym dziobem i krzywymi pazurami. Kocham Cię Boże za to, że mnie tu przeprowadziłeś i dziękuję, że postawiłeś na mojej drodze Ule.

Marzena lat 40

______________________________________________________________________________________________________________________

NOWE ŻYCIE – ŚWIADECTWA

(Łomża, 21-23.02.14r.)

 

Zupełnie inaczej sobie wyobrażałem te rekolekcje „Nowe Życie”.Doświadczenie właśnie tych rekolekcji spowodowało we mnie to, że mimo wielu trudności i przeciwności w moim życiu warto obrać kierunek na Jezusa – który jest drogą, prawdą i życiem i że nie jestem sam i czym jest wspólnota ludzi wiernych dla mnie.

Kazimierz l.56

Jezus na kursie „Nowe Życie” zmienił mnie nna nową osobę. Mówił mi, że kocha mnie, wlał w moje serce swoją miłość swój pokój.Uzdrowił moje serce. Zerwał kajdany. Jestem tak bardzo przepełniona Bożą miłością, że chcę krzyczeć, śpiewać, biegać.

Halina l.54

Jezu dziękuję, że mnie tu zaprosiłeś i pozwoliłeś mi być z Tobą przez te 3 dni. Jest to dla mnie dobra formacja. Ciesze się, że otworzyłeś moje serce i przyjęłam Cię z radością na swojego Pana i Zbawiciela. Że mogłam oddać Ci wszystkie moje zniewolenia i grzechy. Czuję sie wolna, dostałam nowe życie.

Barbara l.60

Panie Jezu dziękuję bardzo za zaproszenie mnie na te rekolekcje. To były piękne i owocne dni, ofiarowałam jeszcze kolejny już raz całe życie Panu Jezusowi i publicznie ogłosiłam, że Panem i Zbawicielem mojego życia jest Jezus. Utwierdziłam się, że tylko we wspólnocie mogę wzrastać w wierze i ewangelizować innych z radością. Dziękuję za Dary Ducha Świętego otrzymane. Chwała Panu.

Aniela l. 58

Podczas pobytu doświadczyłam, otwartości na bliźniego. Dostrzegłam swoje wady, których dotąd nie dostrzegałam. Dziekuję Ci Panie Jezu, że mnie tu przyprowadziłeś.

Barbara l. 73

Kolejne rekolekcje, gdzie Duch Święty przychodzi z wielką mocą, u mnie znów to samo „beton”. Wcześniej bardzo mnie to wkurzało, bo nie miałem świadomości, że On i tak jest we mnie, przychodzi i zmienia moje życie. Dzisiaj jest wielka radość i moc. Wiem, że mam nie gasić Ducha w sobie w każdym czasie mojego życia.

kl. Mariusz l.24

W tych dniach kursu Nowego Życia Jezus otworzył dla mnie przestrzeń nieprzebranej Miłości. Oczyszczał mnie z braku miłości ojcowskiej w moim dzieciństwie i wlewał w te miejsca swoją Miłość.

Chwała Ci Jezu, że pozwoliłeś bym pragnieniem odpowiedziała na Twoje pragnienie.

Jestem gotowa i chcę, bo Ty Panie mnie odnalazłeś.

Kasia l.36

Przyjechałem na kurs nowego życia bardzo zmęczony po całym tygodniu pracy. W trakcie tego kursu kursu mogłem oderwać się od problemów dnia codziennego, a Jezus Chrystus przypominał mi, że Jego ręka jest nade mną w każdym momencie mojego życia, w każdej czynności i sprawie, której się podejmuję. On jest razem ze mną do końca moich dni.

Wojciech l.38

Jestem święcie przekonana, że Pan Jezus pragnąc mego szczęścia zaprosił mnie na te rekolekcje.Poznałam prawdę o sobie, że jeszcze długo muszę pracować nad sobą, żeby wytrwać we wspólnocie i wzrastać.

Dziękuję, że Pan Jezus postawił na mojej drodze ludzi, którzy mi to uświadomili.

Zofia l.63

Ten Kurs Nowe Życie był dla mnie zaskoczeniem. Bardzo intensywny lecz nie męczący. Wiele radości. Niby nic nowego. Jednak modlitwy, sakramenty działają. Odnowienie duchowe. Czuję bliskość Jezusa, że jestem kochana z moim grzechem. Wolność i radość. Ciągle na nowo należy zwracać się do Pana i w tym czasie poczułam się przez Niego dotknięta zarazem wyciszona. Wiem,że mnie słyszy, jest przy mnie i prowadzi. To było takie nieoczekiwane.

Joanna l. 42

Był ten kurs dla mnie miłym nieoczekiwanym kursem spojrzenia na siebie w prawdzie. Pomógł mi spojrzeć, że otaczają mnie bracia i siostry w Jezusie Chrystusie. Doświadczyłem miłości Boga i Maryi. Zmiana myślenia o sobie samym (jestem dzieckiem Boga). Pierwszy raz miałem okazję modlić się językami łaaał!

Mirosław l.50

Jezus był, jest będzie zawsze Panem i Królem mojego życia. On prawdziwie mnie kocha, miłością bezwarunkowo. Im bardziej Go poznałam, tym więcej Go kochała i uwielbiała. Przemienił mnie, że pełna ufności w Jego miłość doprowadzi do życia w świętości.

Kocham Cię, ufam Ci i wierzę, że nigdy mnie nie opuścisz.

Jadwiga l.73

Podczas kursu „Nowe Życie” Jezus przypomniał mi po raz kolejny jak bardzo mnie kocha, dotarło do mnie, że nie jestem sama, bo On jest moim Największym Przyjacielem

CHWAŁA PANU !

Marysia l.39

Jezus poprzez kurs nowe życie rozjaśnił mi świat wartości, którymi powinienem kierować w dalszej drodze.

Piotr l.26

Podczas kursu „Nowe Ż ycie” nastąpiła jeszcze większa radość i miłość do Jezusa Chrystusa. Poczułam większą siłę do życia dnia codziennego. Dzielenia się nią z moimi najbliższymi.

Grażyna l.47

Moje serce otworzyło się całe dla Jezusa poprzez szczerą spowiedź.

Elżbieta l.47

Bóg zdjął ze mnie pancerz, który mnie uciskał i teraz odrodziłem się na nowo.

Mirosława l.52

 

Jezus:

– Napełnił moje serce Duchem Świętym

– Wskazał mi drogę

-Pokazał jak wybaczać

CHWAŁA PANU 🙂

Grzesiek l.27

Chcę napisać, że przyszłem na rekolekcje mniej szczęśliwy, ale po rekolekcjach poczułem zupełnie innym człowiekiem i szczęśliwy poznałem bliżej Boga. Bardzo się cieszę z tego.

Bolesław l.75

Na kursie znalazłam się przez przypadek. Moja mama powiedziała, że będzie fajne spotkanie i muszę na nim być 🙂 Na nowo odnalazłam Jezusa, wiem, że mnie kocha. Już widzę Jego działanie w moim życiu, odnalazłam spokój ducha i miłość. Zobaczyłam swoje głęboko ukryte grzechy. Wróciła do mnie radość. Bardzo chciałabym wstąpić z mężem do Wspólnoty, każdego kto przeczyta to świadectwo proszę o jedno Zdrowaś Maryio w tej intencji:)

Chwała Panu !

Asia l.25

Moją ogromną radością jest, że jestem na Rekolekcjach z mężem, córką Asią i zięciem kochanym Grzesiem. I wiem, że Bóg bedzie nas dalej prowadził.

Halina l.50

Przyjechałam tu steskniona za miłością Ojca, za takim silnym doświadczeniem tej miłości, krórą juz poznałam, ale przez ostatnie 3 lata wogóle jej nie doswiadczałam.

Brakowało mi mocy Ducha Świętego i miałam dość już swojej „samowolki” w życiu; brakowało mi silnej ręki Boga, którą mógłby mnie prowadzić i wyprowadzić z zawiłości mojego życia.

Byłam jak wielki kontener, który był przepełniony, ale wyciekła z niego ożywcza woda.

Dostałam wszystko! – Chociaż nie wiem jeszcze co.

– Dostałam więcej, chociaż nie wiem jeszcze – ile.

Pragnę nieść miłość Jezusa wszystkim, których spotkam, do których zostanę posłana. Pragnę być Jego pokornym sługą i mówić, jak On kocha mnie i JAK JA GO KOCHAM! że jest dobry i hojny i Miłosierny. Jezu Ufam Tobie, bouczyniłeś mnie na nowo swoim dzieckiem. Amen. Dziękuję!!! że mnie dziś na nowo TY obudziłeś 🙂

Monika l.39

W czasie tych rekolekcji doświadczyłam szczególnego działania Jezusa Chrystusa w moim sercu. Zostałam uwolniona od pewnych dolegliwości fizycznych i duchowych. Doznałam również moc radości i szczęścia w spoczynku w Duchu Świętym oraz w Darze języków. Jestem ogromnie wdzięczna Bogu i Ewangelizatorom.

Maria l.63

„Kurs Nowe Życie”

Jezus, dał mi nadzieję, na moje życie, myślę że będę miał więcej odwagi by dzielić sie Nim z innymi.

Dariusz l.42

Jezus zawsze był dla mnie ważny, ale to w czsie kursu zrozumiałam, że on jest. Działa w moim życiu, jest blisko mnie i zachęca, żeby nie obawiać się otwarcia na prawdę o życiu, którą możemy zrozumieć tylko naśladując go.

Katarzyna l.29

Podczas kursu „Nowe Życie” Jezus przyszedł do mnie z nowymi darami. Obsypał mnie łaskami, jestem wolna i lekka, a wszystko na CHWAŁĘ PANA !

Od twj chwili moje motto: „Króluj mi Chryste zawsze i wszędzie”

Irena l.40

Dziękuję Jezusowi za moją siostrę ze wspólnoty, która powiedziała mi i zapisała mnie na ten kurs. Jeszcze nie widzę szczególnych znaków, ale wiem, że ci młodzi ludzie, pokazali mi jaka drogą mam kroczyć ku chwale Boga. Bóg im zapłać. Utwierdziłam się o Bożej miłości. Jestem dla Jezusa bardzo ważna.

Jadwiga l.70

Radość z tego, że Jezus zaprosił mnie na ten kurs. Radość – że prowadzą go osoby namaszczone Duchem Świętym. Radość – że kurs prowadzą właśnie ludzie młodzi. Radość z tego, że widzą we wszystkich uczestnkach działanie Ducha Św. czyli miłość. Chwała Jezusowi Królowi.

Mieczysław l.67

1. Doświadczyłam miłości Jezusa.

2. Zobaczyłam jak moje grzechy, zniewolenia ranią Go.

3. Jezus Chrystus odkupił moje grzechy 2000 lat temu.

4. Uznałam Jezusa swoim Panem Królem Zbawicielem.

5. Otrzymałam Dar Ducha Świętego, głoszenia ewangelizowania i spoczynku w Duchu Świętym.

Krystyna l.63

Dostałem pod natchnieniem Ducha Świętego jak możemy ewangelizować swoich braci i siostry poprzez środki przekazu dać ludziom możliwość zaproszenia do swojego domu Jezusa i my jako ewangelizatorzy możemy pójść do ciebie do domu jeśli nas zaprosisz, żeby ciebie zewangelizować.

Paweł l.50

Jezus Chrystus moim Panem!

Podczas tego kursu „Nowe Życie” doświadczyłam przyjścia do mojego serca Jezusa żyjącego, żywego. Pan zstąpił z niebios, by przyjść do mnie ze swoim światłem. Niech będzie uwielbione Jego Święte Jmię.

Renata l.39

Podczas wylania Darów Ducha Św. zobaczyłam jakby Pan Bóg cofnął film na ekspresowym podglądzie i następnie włożył nowy film. To jest dla mnie bardzo mocny znak, że dostałam NOWE ŻYCIE.

Mariola l.40

Panie Jezu to Ty sam troszczysz się o mój wzrost, to Ty sam prowadzisz mnie ku Sobie, prostujesz moje drogi i poraz kolejny dzięki Kursowi Noew Życie odnowiłeś ze mną przymierze. Obmyłeś mnie odświeżyłeś mnie dałeś mi nowe siły do Ewangelizacji, na nowo mnie powołałeś do głoszenia miłości Twojej do mnie.

Zbigniew l.49

Na Kursie „Nowe Życie” przeżyłam coś wspaniałego, pragnęłam bliżej poznać Jezusa, jego słowo Boże. Zrozumiałam jak bardzo mnie kocha bezgranicznie kiedy mu się oddałam cała i całe moje życie, cudownie było kiedy mówiłam przed Jezusem w najświętrzym sakramencie, że jest moim Panem, królem i Zbawicielem.

Marzena l.44

Najwiekszą łaskę otrzymałem jak przyjąłem Jezusa Chrystusa, jako Pana. I teraz stoję „pusty” z tych wszystkich rzeczy przyziemnych trosk, bo trzeba było tego gestu z mojej strony, bym mógł otrzymać Ducha Świętego i Jego dary. Teraz nie muszę sie martwić o tą całą przyszłość materialną, bo wszystko oddałem Jemu. Wiem, że On zatroszczy się o mnie o rodzinę. Jemu ufam, bo wiem, że kocha mnie takim jakim jestem.

Adam l.44